To ja się pójdę szykować. - Powiedziałam, musnęłam jego usta i poszłam.
Włosy związałam w kucyka, zostawiając grzywkę. Nałożyłam trochę, ale nie przesadnie pudru i pomalowałam rzęsy. Wyglądałam nieziemsko.
Wyszłam z pokoju w poszukiwaniu reszty.
W kuchni odnalazłam Nialla, Zayna, Hazzę i Louisa.
- ŁOŁ - Powiedzieli wspólnie kiedy mnie zobaczyli.
- Idziemy? - Zapytałam zniecierpliwiona.
- Jasne! -
Po chwili byliśmy u El. ma na prawdę Duży dom. weszliśmy do środka i nagle każdego gdzieś wyjebało. Stałam na środku tarasu sama jak palec. Poczułam, jak ktoś mnie ciągnie za rękę. Po chwili razem z Niallem byliśmy przy naszym stoliku. Oczywiście był alkohol. Starałam się nie najebać za bardzo, ale cóż.
-Zatańczysz? - Zapytał dość przystojny... Co ja pierdole zajebisty chłopak.
- Jasne. - Powiedziałam uśmiechając się pogodnie. Boże... Miał takie piękne, duże, brązowe oczy... Był wysoki . Miał ciemnobrązowe włosy . Miał grzywkę. Ubrany był w koszulę w kratkę.
- Dawid. - Przedstawił się.
- Caroline. -
Tańczyliśmy dość długo, a moja podświadomość ciągle przypominała mi o Niallu.
Dawid mnie przytulił, a ja poczułam się winna. Nie powinnam tego robić...
- Dawid... Ja... mam chłopaka...- Powiedziałam niepewnie
- I co? - Zapytał.
- No wiesz...
W pewnym momencie Dawid mnie pocałował. I Nagle jak nie jebnie we mnie poczucie winy...
Odsunęłam się od niego tak, abym mogła widzieć jego twarz. Nie wiedziałam, co się stało.
Dotknęłam rękom moich ust, aby się upewnić, czy to nie jest jakiś zły sen. Nie był. Rozejrzałam się dookoła, czy aby nie ma nigdzie Nialla. Nie chce widzieć jego ciemnej strony. Bałam się. Bałam się , że straci nad sobą kontrolę jak ostatnio...
***
Lul ;-; Miałam taki świetny pomysł, ale mam poczucie winy bo wychodzi na to, że Dawid jest tym złym.. Ale wybaczcie :*
boskie <33
OdpowiedzUsuńczemu nie dodajesz nowego ;c
OdpowiedzUsuńJuz dodałam.
UsuńPrzepraszam, ze tyle czekałaś* ale byłam u wujka w kielcach i nie mialam jak dodawać.
Mam juz następną część napisanon, więc nie bedziesz musiała czkac.
:*