niedziela, 10 listopada 2013

22. SPECJALNIE DLA ADI!!!!

Powiedział Niall i szarpnął mnie w drugą stronę, ale Nathan nie dał za wygraną. Także złapał mnie za nadgarstek,a  następnie w tali, tak, że patrzył mi prosto w oczy. I właśnie w tym momencie Niallowi puściły nerwy. Przyłożył Niallowi prosto w nos, na co chłopak upadł.
- Niall! -krzyknęłam przerażona na blondyna.
- Chodźmy już. - Powiedział.

- Co ci odbiło?!- Krzyczałam wciąż przerażona. 
- Przystawiał się do Ciebie! - 
- Ale.. - Przerwał mi. 
- Przystawiał się do mojego największego skarbu! - Krzyknął a ja popatrzyłam na niego z miłością.
Już miał złączyć nasze usta w pocałunku, ale ktoś nam przerwał. Nie ktoś, ale sam Liam.
- Wie ktoś, dlaczego Nathan leży na placu trzymając się za nos? 
- zarywał do Car. Musiałem coś zrobić. - Mówił Niall jakby to było oczywiste. 

*Ostatnia Lekcja. * 

- Niallu Horanie! Po tej lekcji w moim gabinecie. - Powiedział Dyrektor wychodząc z klasy. 
- Spoko. - Powiedział Niall. Od tej buntowniczej strony go jeszcze nie znałam. 

* Niall * 
- Chciał mnie pan widzieć?- Zapytałem wchodząc do gabinetu i rozkładając się na krześle.
- Tak. Czego pobiłeś Nathana?
- Widocznie miałem powód.- Mówiłem ze skrzyżowanymi rękami na piersiach. 
- Nie życzę sobie więcej takiego zachowania. Będę zmuszony poinformować twoich ro... - Przestał w połowie słowa. chyba sobie o czymś przypomniał.
Patrzyłem na niego nie chcąc ukazywać bólu, którego w tej chwili czułem. 

Wróciłem do domu po pół godziny. Byłem mega wkurwiony. czy to wszystko musi być takie trudne?! 
Wpadłem do swojego pokoju trzaskając drzwiami. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to przerażona mina Caroline, która siedziała przy biurku i coś pisała. 


* Caroline *

- Co się stało? - Zapytałam niepewnie podchodząc do wkurwionego Nialla.

- Nie ważne. - Odwarknął. 
- Powiedz.. - Naciskałam. 
- Nie chce o tym gadać. - Wręcz krzyknął. 
- Boże Niall! Nie wiem co się stało, ale nie musisz się na wszystkich o to wyżywać! - Powiedziałam donośnie.
- Nie wyżywam się! - Przekrzyczał mnie. Nie powiem, bałam się go trochę... 
- Kurwa Niall! - Krzyknęłam - Powiedz po prostu o co chodzi! - Mówiłam stojąc przed nim < on siedział na łóżku a ja stałam przed nim. > 
ręce miałam zaciśnięte w pięści. On patrzył na mnie. Nie mogłam rozszyfrować jego wzroku. Popatrzył się jeszcze chwile na mnie i przegryzł wargę. 
- Mówiłem ci już, że jesteś seksowna jak się wkurwiasz? - Zapytał przerywając ciszę. 
- Nie zmieniaj tematu! - Mówiłam wciąż wkurwiona. nagle niewiadomo jak znalazłam się pod nim leżąca na łóżku. 
- Bo naprawdę jesteś. - Powiedział całując moją szyje. 
- Niall- Sapnęłam .
- Hmm? - przeniósł się pocałunkami na moja szyję zdejmując sweterek, który miałam na sobie..






Potrzymam was w niepewności. Wiem, że zjebałam rozdział, jak każdy... ale jakoś nie miałam weny. pokłóciłam się z przyjaciółką .. Muzyka powinna łączyć, a nie dzielić, ale jestem strasznym Nerdem. Żałosna jestem. 
a co tam u was? Hmm? jak się pewnie domyślacie następny będzie +18. 
Kocham was wszystkich
tak, wszystkich. 

1 komentarz: