czwartek, 7 listopada 2013

rozdział XXI

Liam, Marcel i Harry bez uczuć. Próbowałam wybadać, co się dzieje, ale jakoś mi to nie wyszło. Posłałam Niallerkowi pytające spojrzenie. 
- Hej rodzinka... - Powiedziałam po chwili ciszy. Nikt nie odpowiedział. Wrócili do jedzenia..
- Ej co się stało?- Żądałam wyjaśnień.- Niall? - Zapytałam ponownie. On też nie odpowiedział. - Nie chcecie mówić, to nie! - Złapałam torbę z kanapką i wyszłam z pomieszczenia. Spakowałam potrzebne książki i już po chwili byłam w drodze do szkoły. Byłam mega wkurzona. Nie lubię o czymś nie wiedzieć. 

- Car! Car poczekaj! - Usłyszałam Nialla. 
- Co? - Powiedziałam oschle zażenowana dzisiejszą poranną sytuacją. 
- Coś taka wkurwiona? - zapytał ostrożnie. 
- No bo.. tak jakoś nikt nie chce mi o niczym powiedzieć. Co się takiego stało rano? -Zapytałam patrząc w oczy Niallowi. 
- Nic. Nieważne. - Powiedział. 
- No właśnie! -krzyknęłam i ruszyłam szybkim krokiem przed siebie. 
- Jesteś słodka jak się denerwujesz... - Powiedział Niall idący za mną  w swoim tempie. 
- Serio? - zapytałam wciąż na niego nie patrząc. W pewnym momencie on złapał mnie za rękę i szarpnął tak , abym się zatrzymała. Stałam twarzą do niego. 
- Nie uśmiechniesz się?- Zapytał . 
- Nie. - Powiedziałam poważnie. 
- Ups... - powiedział i zaczął mnie  łaskotać.
- AAAAAA NIALL! ZOSTAW MNIE DO CHOLERY! - Krzyczałam. Po chyba 5 minutach przestał. Stałam naprzeciwko niego patrząc mu w oczy. 
- Nienawidzę cię. - Powiedziałam " poważnie " . - Nie idę więcej z tb do szkoły. 
- czyli nie masz zamiaru się ruszyć? 
- Nie. 
- no to nie mam wyboru.. - Powiedział  po czym przerzucił mnie przez ramie i szedł w stronę szkoły. 
- Postaw Mnie! - Krzyczałam, ale na marne. 

Pod szkołą było bardzo tłocznie. Na szczęście ten farbowany debil mnie postawił. 
- O patrzcie kto tu stoi! - Usłyszałam głos.. Nathana... 
- Nathan Spierdalaj. - Powiedział do niego Niall zmęczonym głosem. 
- Przestań,. Nie chodzi mi o ciebie, tylko o tą laskę  - Powiedział pokazując na mnie, przez co jeszcze bardziej wtuliłam się w Nialla.
- Ups jak widzisz jest zajęta. - Powiedział Niall patrząc na niego z pogardą. 
- jak widzisz mi to nie przeszkadza. -
- No to niech ci zacznie przeszkadzać. Choć Car nie będziemy z nimi gadać! - Powiedział Niall i szarpnął mnie w drugą stronę, ale..


No właśnie,... ale co? XD
Rozdział dodany specjalnie dla mojej Adi <3 wiedz, że cię kocham <3 

Trochę go zjebałam , ale co tam. 
Kc <3

2 komentarze: