Patrzyliśmy sobie w oczy . W końcu Lou przeniósł wzrok na moje usta.
- Muszę iść! - powiedziałam gwałtownie i wyrwałam się.
Szłam,a raczej biegłam w stronę klasy. Nauczyciel sprawdzał obecność. Kiedy u licha był dzwonek!?
- O Panna Adams <-- twoje nazwisko> uraczyła nas swoją obecnością- Powiedział spokojnie nauczyciel. Oczy całej klasy były skierowane na mnie. Całej klasy oprócz Nialla. Rzuciłam przelotne spojrzenie na Harrego i Zayna. Uśmiechali się wścibsko. Szybko poszłam do mojej ławki, która znajdowała się obok nich.
- Brawo księżniczko! - powiedział żartobliwe Zayn.
- Zamknij się. - powiedziałam sucho nie patrząc na niego.
Lekcja minęła szybko. Tak jak pozostałe. Nadeszła pora na lunch. Szłam właśnie na stołówkę kiedy zaczepił mnie Nathan.
- HEJ CAROLINE! - Krzyknął rozglądając się dookoła, tak jakby kogoś szukał.
- Hej Natchan - Powiedziałam uśmiechając się.
- co tam? - zapytał spokojnie. Zbyt spokojnie.
- Spoko, a tam? - Zapytałam trochę zdenerwowana.
- Też . Siądziesz z nami? - Zapytał.
- Ona siedzi z nami! - Usłyszałam głos Stylesa i jak na zawołanie poczułam jego ciepłe ręce na biodrach.
- A może ja bym chciała z kimś innym ..- Nie dokończyłam.
- Nie. Przykro mi, ale jesteś nasza. Musimy już iść. Cześć. - powiedział sucho styles i pociągnął mnie na stołówke, która była na drugim końcu szkoły.
- Co ty kurwa odwalasz? - wydarł się na mnie.
- No co?
- NO To był NAthan! Louis coś chyba powiedział.. - Zawahał się.
- Co to za krzyki? - Powiedział od niechcenia Zayn, kiedy doszliśmy do stolika.
- Ona flirtowała z Nathanem! - Powiedział, robiąc z tego nie wiadomo jaką aferę.
- Wcale, że nie! - Krzyknęłam w proteście.
- Chciała z nimi usiąść!m - Krzyknął Harry a ja spuściłam głowę na dół.
- Dobra kurwa. Bo się zapowietrzysz. Przecież nic nikomu nie zrobiła. - Wtrącił się Liam.
Reszta przerwy minęła spokojnie, aczkolwiek mi. siedziałam ze spusczoną głową, co jakiś czas patrząc na Nialla. Ani razu na mnie nie spojrzał. To tak cholernie boli.
* po lekcjach *
Wróciłam do domu i zaczęłam płakać. Rzuciłam się na kanapę i darłam się jak małe dziecko.
***
Przepraszam, że tak długo czekałyście ;o
Nie mam ostatnio weny a poza tym wyjazdy, zakupy, no wiecie.. :////
Komentujcie,!
- HEJ CAROLINE! - Krzyknął rozglądając się dookoła, tak jakby kogoś szukał.
- Hej Natchan - Powiedziałam uśmiechając się.
- co tam? - zapytał spokojnie. Zbyt spokojnie.
- Spoko, a tam? - Zapytałam trochę zdenerwowana. - Też . Siądziesz z nami? - Zapytał.
- Ona siedzi z nami! - Usłyszałam głos Stylesa i jak na zawołanie poczułam jego ciepłe ręce na biodrach.
- A może ja bym chciała z kimś innym ..- Nie dokończyłam.
- Nie. Przykro mi, ale jesteś nasza. Musimy już iść. Cześć. - powiedział sucho styles i pociągnął mnie na stołówke, która była na drugim końcu szkoły.
- Co ty kurwa odwalasz? - wydarł się na mnie.
- No co?
- NO To był NAthan! Louis coś chyba powiedział.. - Zawahał się.
- Co to za krzyki? - Powiedział od niechcenia Zayn, kiedy doszliśmy do stolika.
- Ona flirtowała z Nathanem! - Powiedział, robiąc z tego nie wiadomo jaką aferę.
- Wcale, że nie! - Krzyknęłam w proteście.
- Chciała z nimi usiąść!m - Krzyknął Harry a ja spuściłam głowę na dół.
- Dobra kurwa. Bo się zapowietrzysz. Przecież nic nikomu nie zrobiła. - Wtrącił się Liam.
Reszta przerwy minęła spokojnie, aczkolwiek mi. siedziałam ze spusczoną głową, co jakiś czas patrząc na Nialla. Ani razu na mnie nie spojrzał. To tak cholernie boli.
* po lekcjach *
Wróciłam do domu i zaczęłam płakać. Rzuciłam się na kanapę i darłam się jak małe dziecko.
***
Przepraszam, że tak długo czekałyście ;o
Nie mam ostatnio weny a poza tym wyjazdy, zakupy, no wiecie.. :////
Komentujcie,!
Super :d next <33 tylko prosze szybko :3
OdpowiedzUsuńawww jest cudowny jak wszystkie części uzależniłam się od twoich opowiadań. Błagam pisz dalej. xoxo
OdpowiedzUsuńBoskie jak zawsze ;D
OdpowiedzUsuń