piątek, 23 sierpnia 2013

Rozdział IX

 Wręcz niebezpiecznie blisko. Nasze oddechy się mieszały. ALE STOP JA KOCHAM NIALLA!!! 
Patrzyliśmy sobie w oczy . W końcu Lou przeniósł wzrok na moje usta. 
- Muszę iść! - powiedziałam gwałtownie i wyrwałam się. 
Szłam,a raczej biegłam w stronę klasy. Nauczyciel sprawdzał obecność. Kiedy u licha był dzwonek!? 
- O Panna Adams <-- twoje nazwisko> uraczyła nas swoją obecnością- Powiedział spokojnie nauczyciel. Oczy całej klasy były skierowane na mnie. Całej klasy oprócz Nialla. Rzuciłam przelotne spojrzenie na Harrego i Zayna. Uśmiechali się  wścibsko. Szybko poszłam do mojej ławki, która znajdowała się obok nich. 
- Brawo księżniczko! - powiedział żartobliwe Zayn. 
- Zamknij się. - powiedziałam sucho nie patrząc na niego. 
Lekcja minęła szybko. Tak jak pozostałe. Nadeszła pora na lunch.  Szłam właśnie na stołówkę kiedy zaczepił mnie Nathan. 
- HEJ CAROLINE! - Krzyknął rozglądając się dookoła, tak jakby kogoś szukał. 
- Hej Natchan - Powiedziałam uśmiechając się. 
- co tam? - zapytał spokojnie. Zbyt spokojnie. 
- Spoko, a tam? - Zapytałam trochę zdenerwowana. 
- Też . Siądziesz z nami? - Zapytał. 
- Ona siedzi z nami! - Usłyszałam głos Stylesa i jak na zawołanie poczułam jego ciepłe ręce na biodrach. 
- A może ja bym chciała z kimś innym ..- Nie dokończyłam. 
- Nie. Przykro mi, ale jesteś nasza. Musimy już iść. Cześć. - powiedział sucho styles i pociągnął mnie na stołówke, która była na drugim końcu szkoły. 
- Co ty kurwa odwalasz? - wydarł się na mnie.
- No co?
- NO To był NAthan! Louis coś chyba powiedział.. - Zawahał się. 
- Co to za krzyki? - Powiedział od niechcenia Zayn, kiedy doszliśmy do stolika. 
- Ona flirtowała z Nathanem! - Powiedział, robiąc  z tego nie wiadomo jaką aferę.
- Wcale, że nie! - Krzyknęłam  w proteście.
- Chciała z nimi usiąść!m - Krzyknął Harry a ja spuściłam głowę na dół.
- Dobra kurwa. Bo się zapowietrzysz. Przecież nic nikomu nie zrobiła. - Wtrącił się Liam. 
Reszta przerwy minęła spokojnie, aczkolwiek mi. siedziałam ze spusczoną głową, co jakiś czas patrząc na Nialla. Ani razu na mnie nie spojrzał. To tak cholernie boli.
* po lekcjach * 

Wróciłam do domu i zaczęłam płakać. Rzuciłam się na kanapę i darłam się jak małe dziecko. 


                       ***
Przepraszam, że tak długo czekałyście ;o
Nie mam ostatnio weny a poza tym wyjazdy, zakupy, no wiecie.. :////

Komentujcie,!

3 komentarze:

  1. Super :d next <33 tylko prosze szybko :3

    OdpowiedzUsuń
  2. awww jest cudowny jak wszystkie części uzależniłam się od twoich opowiadań. Błagam pisz dalej. xoxo

    OdpowiedzUsuń